Porównanie kontroli częstości i kontroli rytmu u pacjentów z nawracającym uporczywym migotaniem przedsionków ad 6

Zarówno w grupie kontrolującej częstość rytmu, jak i grupie kontrolnej z rytmem, pierwszorzędowy punkt końcowy wystąpił u 5 z 18 pacjentów z trzepotaniem przedsionków (27,8 procent). Dyskusja
Nasze wyniki pokazują, że kontrola częstości jest dopuszczalną alternatywą dla kontroli rytmu u pacjentów z nawracającym uporczywym migotaniem przedsionków. Obie strategie wiązały się ze znaczną, ale podobną liczbą poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych. Jednak zdarzenia były szczególnie częste w przypadku kontroli rytmu, szczególnie u pacjentów z nadciśnieniem tętniczym iu kobiet. Ustalenia te potwierdzają nie mniejszą kontrolę szybkości. Kontrola częstości powinna zatem być rozważana dużo wcześniej w trakcie leczenia nawracających uporczywych migotania przedsionków niż w przypadku obecnych podejść.
Dlaczego kontrola rytmu nie wiązała się z mniejszą liczbą zdarzeń sercowo-naczyniowych niż kontrola częstości rytmu serca. Pod koniec obserwacji tylko 39 procent pacjentów w grupie kontrolnej rytmu miało rytm zatokowy pomimo starannego protokołu leczenia. Oczywiście, potrzebne są bezpieczniejsze i bardziej skuteczne metody utrzymywania rytmu zatokowego, a takie metody mogą pomóc zmniejszyć chorobowość w przyszłości. Jednak skuteczne zachowanie rytmu zatokowego nie wyklucza występowania zdarzeń sercowo-naczyniowych. Okazało się, że wśród pacjentów leczonych z kontrolą rytmu, zachorowalność i śmiertelność były podobne, czy utrzymywał się rytm zatokowy czy nawracające migotanie przedsionków. To odkrycie sugeruje, że ryzyko sercowo-naczyniowe nie zmniejsza się z kontrolą rytmu, nawet jeśli utrzymuje się rytm zatokowy.
Kilka czynników może wyjaśniać brak zmniejszenia ryzyka z kontrolą rytmu. Po pierwsze, chociaż uważa się, że rytm zatokowy zapobiega kardiomiopatii wywołanej tachykardią i niewydolności serca, skuteczna kontrola szybkości może również zapobiegać niewydolności serca, kompensując w ten sposób względne korzyści kontroli rytmu.15,16 Dowodzi tego nasze stwierdzenie, że częstość niewydolności serca był podobny do dwóch zabiegów.
Po drugie, chociaż uważa się, że utrzymanie rytmu zatokowego zmniejsza ryzyko udaru, pacjenci z czynnikami ryzyka mogą mieć udar po zakończeniu leczenia przeciwzakrzepowego, pomimo utrzymywania rytmu zatokowego. [17] Nasze dane silnie potwierdzają ten pogląd. Protokół badania pozwolił na wstrzymanie leczenia przeciwzakrzepowego po utrzymaniu rytmu zatokowego przez co najmniej miesiąc. Sześć zdarzeń zakrzepowo-zatorowych (17,1% ogólnej liczby) wystąpiło po ustaniu leczenia przeciwzakrzepowego, a we wszystkich przypadkach poza jednym pacjent nadal pozostawał w rytmie zatokowym w momencie zdarzenia.
Po trzecie, kontrola rytmu może zmniejszyć ryzyko krwawienia związanego z przerwaniem leczenia przeciwzakrzepowego. W naszym badaniu, mimo że leczenie przeciwzakrzepowe można było powstrzymać po osiągnięciu długotrwałego rytmu zatokowego, częstość stosowania takiej terapii była podobna w obu grupach leczenia, a zatem częstość występowania krwawień była podobna. Nasze wyniki sugerują również, że prawie wszyscy pacjenci z przetrwałym migotaniem przedsionków mają jeden lub więcej czynników ryzyka udaru. Dlatego terapia antykoagulacyjna może być zatrzymana tylko rzadko. W związku z tym ryzyko krwawienia nie zostanie zmniejszone poprzez kontrolę rytmu.
Po czwarte, z kontrolą rytmu, ale bez kontroli częstości, kardiowersja elektryczna, zwłaszcza w połączeniu z zastosowaniem leków profilaktycznych, może maskować zespół chorej zatoki lub zaburzenia przewodzenia przedsionkowo-komorowego i prowadzić do wszczepienia rozrusznika, tak jak to miało miejsce w przypadku pięciu pacjentów grupa kontrolna rytmiczna
[podobne: przygotowanie do badania pet, sól himalajska do kąpieli, test kontroli astmy ]
[hasła pokrewne: thyrosan, komórki metaplastyczne, intubacja dotchawicza ]